Normalna ciepłota ciała jest różna u poszczególnych ras psów i wynosi od 37,5 do 39°C. U psów młodych lub należących do ras karłowatych może nawet wynosić 39,2°C. Trzeba jednak przy mierzeniu temperatury pamiętać, że może ona wzrastać powyżej 39°C także u zdrowych zwierząt, np. po karmieniu, bieganiu i innych wysiłkach. Praca mięśni powoduje powstawanie ciepła i przemijający wzrost temperatury ciała. Prędko jednak wraca do normy po krótkim spoczynku. Dlatego ciepłotę ciała należy sprawdzać po spoczynku i możliwie zawsze o tej samej porze.
Każdy wzrost ciepłoty ciała powyżej 39°C, po uwzględnieniu podanych ograniczeń, należy traktować jako gorączkę. Za wysoką gorączkę uważa się wzrost ciepłoty ciała powyżej 41°C. Gorączka może być zmienna lub stała. Podobnie jak  zapalenie i przyspieszenie przemiany materii, jest ona jedną z naturalnych reakcji obronnych organizmu na działanie czynnika chorobotwórczego. Toteż nie w każdej chorobie gorączkowej wskazane jest stosowanie środków obniżających ciepłotę ciała. Znacznie ważniejszą rzeczą jest możliwie prędkie wykrycie choroby i zastosowanie konkretnych przeciw niej środków. Gorączka trwająca dłuższy czas działa szkodliwie, dochodzi bowiem do zaburzeń w czynności serca i całego’ układu krążenia, a rezerwowe substancje odżywcze są naruszone, co prowadzi do osłabienia zwierzęcia. W takim więc wypadku wskazane jest użycie środków powodujących spadek temperatury.
Jak już wspomniano, gorączka powodowana jest przede wszystkim przez czynniki chorobotwórcze, których produkty rozpadu albo toksyny działają jak trucizny i drażnią ośrodek regulacji cieplnej w mózgu. Dlatego też przy każdym chorobowym wzroście ciepłoty ciała należy przede wszystkim obawiać się choroby zakaźnej. Czasami rodzaj choroby udaje się rozpoznać na podstawie przebiegu gorączki, co znacznie ułatwia diagnozę i leczenie chorego psa Na przykład » w nosówce temperatura ma dwa szczyty. Przy ropniach i zanieczyszczonych ranach i różnych stanach zapalnych następuje zawsze znaczny wzrost ciepłoty ciała. Także rozpad tkanek, który towarzyszy większym uszkodzeniom, może powodować wzrost temperatury. Powstające przy tym białkowe produkty rozpadu tkanek dostają się do krwi i wywołują tzw. gorączkę urazową. Podobne procesy zachodzą przy większych operacjach i dlatego z reguły przez 3 dni po zabiegu utrzymuje się gorączka. Rozpad białka również towarzyszy rozległym oparzeniom oraz bardzo zaawansowanym schorzeniom nowotworowym, co także może powodować wzrost ciepłoty ciała.
Gorączka jest zatem ważnym sygnałem alarmowym oraz wskazówką, że z psem jest „coś nie w porządku”. Z reguły jednocześnie pies traci apetyt i staje się osowiały. W tym wypadku pierwszą rzeczą, jaką należy uczynić, jest zmierzenie mu temperatury, a jeżeli podejrzenie się potwierdzi — trzeba udać się ze zwierzęciem do lekarza wet.
Do mierzenia temperatury u psów stosuje się taki sam termometr (maksymalny) jak dla ludzi. Ciepłotę mierzy się w prostnicy co najmniej przez 3 minuty. Przed użyciem termometru trzeba sprawdzić, czy słupek rtęci opadł. Koniec termometru smaruje się obojętnym olejem lub innym tłuszczem i lekkim obrotowym ruchem wprowadza się na głębokość ok. 4 cm do odbytu. Przy tej czynności trzeba pokonać opór stawiany przez mięsień zwieracz odbytu.  Jeżeli termometr jest  dobrze natłuszczony i wprowadza się go ostrożnie — pies na ogół zachowuje się spokojnie. W przeciwnym razie grozi niebezpieczeństwo przebicia jelita.
Psy niespokojne i o dużym temperamencie musi druga osoba przytrzymać jedną ręką za obrożę, a drugą, położoną pod brzuch, utrzymywać zwierzę w pozycji stojącej, co zapobiega gwałtownym ruchom, a zwłaszcza siadaniu. W czasie mierzenia ciepłoty termometr trzeba przytrzymywać, ażeby nie wypadł ani też nie wpadł cały do prostnicy.
Od dawna wśród właścicieli psów utarł się zwyczaj oceniania stanu zdrowia zwierzęcia na podstawie wyglądu jego nosa. Nie jest to jednak metoda pewna, gdyż w określonych warunkach nos psa może pozostać wilgotny mimo wysokiej ciepłoty ciała albo też jest suchy, popękany i szorstki chociaż temperatura nie uległa zmianie. Miarodajny jest tylko termometr, którego — zwłaszcza w hodowli — nie może w apteczce brakować.